Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serek mascarpone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serek mascarpone. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 czerwca 2016

Wielka, puchata, krucha beza, z kremem na bazie serka mascarpone czyli Torcik "Pavlova"



Wielka, puchata, krucha beza, z kremem na bazie
 serka mascarpone i kremówki oraz masą owoców.
  Należy przypomnieć, że nazwa pochodzi od nazwiska
 rosyjskiej primabaleriny Anny Pawłowej,
która podczas tournée po Australii
(choć Nowozelandczycy twierdzą, że było to na ich wyspie)
w latach dwudziestych ubiegłego wieku chciała zjeść na deser coś lekkiego...
 Uważam, że inspiracją tego deseru była suknia tancerki.
 
Zapraszam!!!
 
SKŁADNIKI BEZY:
 
5 białek
300 g drobnego cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka soku z cytryny
szczypta soli 
Formę płaską (taką oryginalną z piekarnika) smarujemy tłuszczem
i wykładamy papierem do pieczenia, a następnie rysujemy
 na nim okrąg o średnicy 20 cm.
Za pomocą miksera białka ubijamy z szczyptą soli
i dodajemy po łyżce cukru
cały czas ubijamy do uzyskania sztywnej, błyszczącej piany.
Przesiewamy mąkę
i wlewamy łyżeczkę świeżego soku z cytryny. Wszystko miksujemy chwilę.
Tak przygotowaną masę wykładamy na papier formując
coś w rodzaju wulkanu [ nieczynnego oczywiście :) ]
za pomocą np. łyżki sylikonowej.
Wstawiamy do nagrzanego (180 stopni ) piekarnika,
 a po 5 minutach zmniejszamy temperaturę do 140 i pieczemy przez ok.75-80 minut.
 Beza powinna lekko się zarumienić, a jej wierzch suchy i kruchy.
Może popękać.
Po upieczeniu zostawiamy ją w piekarniku z uchylonymi
drzwiczkami najlepiej na całą noc.
 



 
Wybieramy najlepiej owoce sezonowe.
Potrzebujemy np. około
 
250 g malin
150 g borówek
100 g porzeczek
 
 
KREM:
 
500 g serka mascarpone
250 ml śmietany 30%
2 -3 łyżki cukru pudru
Ubijamy śmietanę z cukrem do uzyskania
 puszystej i sztywnej konsystencji
Do ubitej  śmietany dodajemy po łyżce serka. Cały czas miksujemy.
Uzyskany krem wkładamy (DELIKATNIE) do środka bezy, a potem owoce
 jeszcze kilka listków świeżej, pachnącej mięty i gotowe!
 Najlepiej podawać natychmiast, ale jeżeli musi chwilę poczekać na gości
przechowujcie go w lodówce.
Smacznego!!!



niedziela, 1 maja 2016

Sernik z oreo bez pieczenia

Macie ochotę na 
 lekki i pyszny sernik 
bez pieczenia???
Raz spróbujesz będziesz chciała, chciał więcej :):)
Ser i ciasteczka to super kontrast i smak.
Zobaczcie sami!
 
 
 
SKŁADNIKI:
 
3 opakowania ciastek NEO lub OREO ( użyłam NEO 225 g)
1 kg sera (użyłam sera w wiaderku z Lidla tzw. TWARÓG SERNIKOWY- mielony)
400 ml śmietany kremówki 30%
sok z pół cytryny
200 g cukru pudru
1 łyżką cukru waniliowego ( użyłam z naturalną wanilią)
6 łyżek żelatyny
8 -9 łyżek gorącej wody
 
SPÓD SERNIKA:

 
Formę możemy wyłożyć ciasteczkami bez kremu lub zmielić
je i połączyć z tłuszczem.
 
225 g ciastek NEO
60 g rozpuszczonego masła lub margaryny
 
Usuwamy krem z ciasteczek, a następnie za pomocą np. blendera rozdrabniamy.
Do zmielonych ciasteczek wlewamy rozpuszczony tłuszcz.

Całość mieszamy.
Uzyskana konsystencja powinna przypominać mokry piasek.
Masą ciasteczkową wyklejamy formę ( 24x34 cm)
i najlepiej włożyć do lodówki na ok. 1 godzinę.
 
MASA SEROWA:
 
Przygotowujmy żelatynę:
6 łyżek żelatyny zalewamy 8-9 łyżkami gorącej, przegotowanej wody)
Mieszamy i studzimy.
Ubijamy śmietanę 30% z cukrem i śmietan fixem
 do uzyskania  sztywnej masy.



Do masy śmietanowej dodajemy po łyżce sera mielonego
 i zawsze po każdej partii miksujemy
na gładką masę.
Na koniec do masy serowo-śmietanowej dodajemy sok z pół cytryny.
Do tak przygotowanej masy dodajemy wystudzoną  żelatynę
i wszystko miksujemy.
Masę śmietanowo-serową wylewamy na schłodzony spód ciasteczkowy.
Masę wyrównujemy i wykładamy na nią połamane ciasteczka
 z kremem (tym razem). Delikatnie wciskamy pokruszone ciastka w masę.



 Można sernik tak zostawić i wstawić na ok. 2-4 godzin do lodówki
lub wyłożyć masę śmietanową z fixem i cukrem pudrem.
Ciasteczkami z kremem dekorujemy wierzch sernika.
Na każdym ciasteczku lekko wduszonym w masę śmietanową
robimy za pomocą rękawa cukierniczego rozetkę i całość
schładzamy w lodówce ( najlepiej przez całą noc).
 

 

 
Smacznego !!!




niedziela, 13 marca 2016

Zielony mech -zielono mi....babeczki.

W oczekiwaniu na wiosnę i wszechobecną zieleń
proponuję Wam zielone babeczki ze szpinakiem... i pysznym kremem.
Pulchne, wilgotne, słodkie,  a w środku z niespodzianką... maliną.
Zapraszam!!!



SKADNIKI:
 (na 12 - 14 babeczek):

100g mrożonego szpinaku
75g cukru
2 jajka
1/2 szklanki oleju
1/2 szklanki mąki pszennej (wrocławska)
1/2 szklanki mąki krupczatki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

SKŁADNIKI KREMU:

150ml śmietanki 30%

250g mascarpone

2 łyżki cukru pudru
1 łyżka soku z cytryny
otarta skórka z umytej i wyparzonej cytryny
oraz
12-14 sztuk malin
 
SPOSÓB WYKONANIA:

Szpinak rozmrażamy i odciskamy nadmiar wody. Oddzielamy białka i żółtka
 i najpierw ubijamy na wysokich obrotach białka z cukrem. Do sztywnej masy białkowej dodajemy żółtka i ponownie ubijamy do rozpuszczenia cukru. Następnie dodajemy olej, mąki z proszkiem cały czas miksując. Dodajemy szpinak delikatnie łącząc go z masą za pomocą rózgi. Do papilotek nakładamy po czubatej łyżce ciasta. Pieczemy w temperaturze 180oC przez ok. 20 minut.
Z ostudzonych babeczek odkrajamy ciasto powyżej linii papilotki oraz robimy w babeczce mały dołek, w który wkładamy malinkę. Odkrojone ciasto rozdrabiamy na małe okruszki.
PRZYGOTOWANIE KREMU:
 Ubijamy śmietanę z śmietan fixem i cukrem pudrem, a następnie dodajemy serek mascarpone i  całość miksujemy. Na koniec dodajemy sok i otartą skórkę z cytryny. Wykładamy krem masy na każdą babeczkę i obsypujemy okruszkami.
Dekorujemy np. motylkami ;)
Smacznego:)
 


 
 
 

niedziela, 14 lutego 2016

Torcik bezowy z owocami granatu

Lubimy robić słodkie niespodzianki...
a
 WALENTYNKI
to 
najlepsza okazja. 
Wybrałam kruche, mocno czekoladowe bezy i soczyste owoce granatu połączone
 delikatnym kremem na bazie serka mascarpone.
Dlaczego owoce granatu?
Bo to afrodyzjak :):)
  W nich ponoć kryła się tajemnica królowej Kleopatry, która świadoma dobroczynnego wpływu owoców na urodę zajadała się nimi obficie. Nic zatem dziwnego, że w swoich czasach była wzorem kobiecej urody i podbijała męskie serca, nie wyłączając samego Cezara.
 
Zapraszam !
 
 


SKŁADNIKI NA BLATY BEZOWE:
    3  białka
  130 g drobnego cukru
 1,5 łyżek kakao
    3/4 łyżeczki octu (np. winnego)
 
Blachę do pieczenia wyłożyć papierem, na którym narysować
3 okręgi o średnicy 15 cm (można np. odrysować jakiś talerzyk). 
Ubić białka na sztywno, dalej ubijając dodawać cukier, łyżka po łyżce,
co bardzo ważne - stopniowo!
Na końcu delikatnie wmieszać przesiane kakao
i ocet winny.
 Wymieszać wszystko rózgą.
Masę wyłożyć na narysowane koła (ok. 0,5 cm od narysowanej linii). 
Piec przez 1 godzinę w 140ºC. Wyłączyć i lekko uchylić piekarnik
 - mają tak wystygnąć.
 
 
SKŁADNIKI KREMU:
250 g serka mascarpone200 ml śmietany 30%1 łyżka cukru waniliowego
1 łyżka cukru pudru
ok. 1 łyżki soku z cytryny
 
Kremówkę ubijamy z cukrami i śmietan-fixem na sztywno.
A następnie do ubitej śmietany dodajemy po łyżce  serka mascarpone.
Na koniec dodajemy sok z cytryny.
Pierwszy blat bezowy smarujemy kremem i wysypujemy
 owocami granatu, a następnie drugi blat z dwóch stron.
 
Składamy torcik...
 
Na wierzchu tortu wykładamy ostatnią warstwę kremu i 
układamy owoce granatu.
Proponuję od razu degustować, bo właśnie zaraz po zrobieniu 
jest najlepszy.
 
Smacznego!!!
 
 




 

Makowo-serowe babeczki w świątecznej wersji

  Zainspirowana przepisem NAJSŁODSZEJ BLOGERKI - Doroty Świątkowskiej  postanowiłam  upiec te  efektowne i pyszne babeczki.  Oczywiście nie ...