niedziela, 13 marca 2016

Zielony mech -zielono mi....babeczki.

W oczekiwaniu na wiosnę i wszechobecną zieleń
proponuję Wam zielone babeczki ze szpinakiem... i pysznym kremem.
Pulchne, wilgotne, słodkie,  a w środku z niespodzianką... maliną.
Zapraszam!!!



SKADNIKI:
 (na 12 - 14 babeczek):

100g mrożonego szpinaku
75g cukru
2 jajka
1/2 szklanki oleju
1/2 szklanki mąki pszennej (wrocławska)
1/2 szklanki mąki krupczatki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

SKŁADNIKI KREMU:

150ml śmietanki 30%

250g mascarpone

2 łyżki cukru pudru
1 łyżka soku z cytryny
otarta skórka z umytej i wyparzonej cytryny
oraz
12-14 sztuk malin
 
SPOSÓB WYKONANIA:

Szpinak rozmrażamy i odciskamy nadmiar wody. Oddzielamy białka i żółtka
 i najpierw ubijamy na wysokich obrotach białka z cukrem. Do sztywnej masy białkowej dodajemy żółtka i ponownie ubijamy do rozpuszczenia cukru. Następnie dodajemy olej, mąki z proszkiem cały czas miksując. Dodajemy szpinak delikatnie łącząc go z masą za pomocą rózgi. Do papilotek nakładamy po czubatej łyżce ciasta. Pieczemy w temperaturze 180oC przez ok. 20 minut.
Z ostudzonych babeczek odkrajamy ciasto powyżej linii papilotki oraz robimy w babeczce mały dołek, w który wkładamy malinkę. Odkrojone ciasto rozdrabiamy na małe okruszki.
PRZYGOTOWANIE KREMU:
 Ubijamy śmietanę z śmietan fixem i cukrem pudrem, a następnie dodajemy serek mascarpone i  całość miksujemy. Na koniec dodajemy sok i otartą skórkę z cytryny. Wykładamy krem masy na każdą babeczkę i obsypujemy okruszkami.
Dekorujemy np. motylkami ;)
Smacznego:)
 


 
 
 

1 komentarz:

  1. Pięknie wyglądają i aż się chce wiosny :-) Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń